Efekty przerosły oczekiwania organizatorów. W trakcie całodniowej zbiórki zebrano ponad 3500 pustych butelek po alkoholu, tzw. „małpek”, „ćwiartek” i innych. Aby osiągnąć taki łączny wynik każda ekip sprzątających potrzebowała zaledwie 1,5 godziny! Odpady te wypełniły aż 5 olbrzymich kontenerów na szkło, które ustawiono w różnych częściach miasta.
Celem akcji, która powstała z inicjatywy Chrześcijańskiej Fundacji ADULLAM, było nie tylko uprzątnięcie przestrzeni publicznej, ale przede wszystkim ograniczenie bodźców mogących wywoływać chęć sięgnięcia po alkohol u osób walczących z uzależnieniem. Organizatorzy chcieli także zwrócić uwagę na skalę problemu alkoholowego oraz jego wpływ na zdrowie – szczególnie wśród młodzieży.
Zbiórka prowadzona była w 16 lokalizacjach na terenie całego miasta, m.in. przy ulicach Krakowskiej, Przechodniej, Dekabrystów, Mielczarskiego czy Nadrzecznej, a także w rejonach bulwarów nad Wartą i Kanału Kohna.
W akcję zaangażowały się różnorodne środowiska – seniorzy, uczniowie szkół podstawowych i średnich (m.in. V LO im. Adama Mickiewicza, Szkoła Podstawowa nr 35 oraz Zespół Szkół Mechaniczno-Elektrycznych), a także organizacje społeczne i sportowe. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele Chrześcijańska Fundacja ADULLAM, Fundacji Oczami Brata oraz siatkarki KS Częstochowianka.
– Pracy było bardzo dużo. W trakcie akcji usunęliśmy z przestrzeni miejskiej tysiące porzuconych butelek – nie tylko z chodników, ale także z krzewów, zielonych skwerów, okolic ławek czy koszy na śmieci. To najlepiej pokazuje skalę problemu. Tym bardziej cieszy nas ogromne zaangażowanie mieszkańców – od młodzieży po seniorów. To dowód na to, że jako społeczność potrafimy działać razem i realnie wpływać na nasze otoczenie – podkreśla Violetta Dziubin-Łuszczyk z Chrześcijańska Fundacja ADULLAM.
– Zależało nam jednak nie tylko na samym sprzątaniu miasta, ale również na zwróceniu uwagi na skalę problemu alkoholowego i pokazaniu, jak ważne jest wsparcie osób walczących o trzeźwość. Dla wielu z nich nawet taka z pozoru niewielka rzecz jak porzucona butelka może być silnym bodźcem – wywoływać emocje, przywoływać skojarzenia i zwiększać ryzyko powrotu do nałogu – dodaje.
Źródło: Chrześcijańska Fundacja „ADULLAM”

